selfie

Selfie: prawie nikt ich nie lubi, ale prawie wszyscy robią

0

Zapytani, czy wolą oglądać w serwisach społecznościowych selfie swoich znajomych czy zwykłe zdjęcia, większość użytkowników odpowiada, że zwykłe zdjęcia. Znajomych robiących zdjęcia samemu sobie postrzegają jako narcystycznych, ale sami też robią takie zdjęcia… Jak wytłumaczyć ten paradoks?

W ostatnich latach na Facebooku czy Instagramie można zaobserwować „plagę” selfie. Według statystyk Google z 2014 roku, użytkownicy Androida robią 93 milionów takich zdjęć dziennie. W 2013 roku słowo „selfie” zostało oficjalnie wpisane do Oxford English Dictionary, a w latach 2012 – 2014 użycie tego słowa w języku angielskim wzrosło o 17 000%.

Dlaczego ludzie robią selfie?

Badania, w których pytano użytkowników serwisów społecznościowych o przyczyny zamieszczania selfie (np. Sung i in. 2016) wskazują, że jedną z motywacji jest chęć otrzymania uwagi i zaprezentowania się przed innymi. Wstawianie swoich selfie może też pełnić funkcję komunikacyjną i zwiększającą relację ze znajomymi albo funkcję rozrywkową. Niektórzy przyznają, że robią selfie w celach dokumentacyjnych, np. jako pamiątkę z jakiegoś wydarzenia.

Zamieszczanie selfie realizuje dwie formy autoprezentacji. Jedną jest autopromocja, czyli możliwość zaprezentowania się przed innymi jako zdolny, inteligentny i przedstawienie swoich osiągnięć. Drugą strategią jest otwieranie się przed innymi, np. ujawnianie swoich emocji, aby zyskać współczucie, zaufanie albo uznanie od innych. W przeciwieństwie do autopromocji, otwieranie się nie ma na celu przedstawienia się od jak najlepszej strony, ale zyskanie sympatii poprzez otwartość i „naturalne” przedstawienie siebie.

Użytkownicy serwisów społecznościowych jako pozytywne aspekty selfie wskazują m.in. niezależność (możliwość zrobienia zdjęcia bez pomocy innych), kontrolę, możliwość dokumentacji, zwiększenia relacji z innymi, zabawę. Przyznają jednak, że zamieszczanie selfie może też mieć negatywne konsekwencje, takie jak iluzja (tworzenie sztucznego świata), ryzyko negatywnych reakcji od znajomych i zostanie odebranym jako narcystyczny albo popisujący się.

Jak postrzegamy selfie innych, a jak swoje?

Christoforakos i Diefenbach (2016) zauważyły w rozmowach z użytkownikami serwisów społecznościowych, że inaczej podchodzą do robienia selfie przez innych, a inaczej przez siebie. Na przykład mówiąc o sobie twierdzą, że selfie jest dla nich formą dokumentacji, a mówiąc o innych, zauważają, że stają się bardziej narcystyczni. Zapytani dlaczego robią zdjęcia samym sobie wskazują na praktyczne przyczyny, np. możliwość wykonania szybkiego zdjęcia bez pomocy innych, natomiast mówiąc o innych wskazują na ich cechy (np. narcystyczny), twierdząc, że ludzie, którzy robią selfie są po prostu typem człowieka, który tego potrzebuje.

Zaobserwowanie takiego zjawiska w badaniach jakościowych skłoniło badaczki do przeprowadzenia badania ilościowego, w którym wzięło udział 238 osób, o średniej wieku 25 lat.

Badani mieli ustosunkować się do 10 stwierdzeń na temat 5 aspektów selfie: autoironia („Moje / Innych osób selfie są często zabawne lub autoironiczne”), autentyczność („Moje / Innych osób selfie pokazują moją / ich prawdziwą osobowość”), auto-prezentacja („Ja / Inni ludzie wykorzystują selfie jako środek do auto-prezentacji”), zabawa („Ja / Inni ludzie robię / robią selfie dla zabawy”), zmienność sytuacyjna („Moje / Innych osób selfie są bardzo różne w zależności od sytuacji).

Wyniki potwierdziły, że ludzie w bardziej korzystny sposób patrzą na swoje selfie niż na takie same zdjęcia, zamieszczane przez innych. Własne zdjęcia ocenili na bardziej autoironiczne i autentyczne, natomiast inne osoby, według uczestników badania, częściej zamieszczają selfie w celu auto-prezentacji oraz dla zabawy. 40% badanych stwierdziło, że ich selfie są autoironiczne, ale tylko 13% zauważa autoironię w zdjęciach innych osób. 90% twierdzi, że ludzie zamieszczają selfie aby się zaprezentować przed innymi, ale tylko 46% przyznało, że sami robią to w tym celu.

Wrzucanie na Facebooka czy Instagram swoich selfie jest więc w mniemaniu użytkowników aktywnością, dzięki której inni mogą się zabawić lub zaspokoić swoją potrzebę auto-prezentacji, ale sami nie podchodzą do tego tak poważnie. To inni są prawdziwymi miłośnikami selfie, ale ich własne selfie nie są typowe. Ich są bardziej autentyczne i autoironiczne.

Można tu zauważyć dążenie do redukcji dysonansu poznawczego – znanego w psychologii zjawiska, które pojawia się, jeśli u danej osoby jednocześnie występują dwa niezgodne ze sobą elementy poznawcze (np. myśli, sądy), albo jeśli zachowanie danej osoby jest niezgodne z jej przekonaniami. Wiele osób ma negatywne przekonania na temat zamieszczania selfie – czują, że jest to sztuczne, służy prezentowaniu się w jak najlepszym świetle itp., a jednocześnie sami wstawiają takie zdjęcia. Jak sobie poradzić z takim dysonansem? Można właśnie uznać, że moje selfie jest inne niż innych osób, ja do tego podchodzę autoironicznie albo zamieszczam takie zdjęcie w praktycznym celu udokumentowania jakiegoś wydarzenia. W ten sposób można zachowywać się narcystycznie, jednocześnie nie czując się narcyzem.

Innym znanym zjawiskiem w psychologii społecznej jest egotyzm atrybucyjny. Staramy się tłumaczyć własne zachowania w taki sposób, aby ukazać się w dobrym świetle. Przyznanie się, nawet przed samym sobą do motywów auto-prezentacyjnych nie ukazałoby nas w dobrym świetle, dlatego przypisujemy takie motywy innym, natomiast sobie bardziej korzystne cechy, takie jak zdolność do autoironii i autentyczność.

A Wy, po co robicie selfie? ;)

Bibliografia:
Diefenbach S., Christoforakos L. (2017). The Selfie Paradox: Nobody Seems to Like Them Yet Everyone Has Reasons to Take Them. An Exploration of Psychological Functions of Selfies in Self-Presentation. Frontiers in Psychology, 8(7), 1-14. (tekst na nih.gov)

Zainteresuje Cię też:

Chcesz coś dodać? Pisz :)

Adres e-mail nie będzie publikowany. Przed dodaniem komentarza rozwiąż równanie matematyczne, aby pokazać, że nie jesteś botem.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.